Zatapiam sie w tworczosci Marka Hłasko. Za przecinek sluzy mi tylko "Kultura Wiekow Średnich" Jana Płaśnika z 1959r. Swoja droga odgrzebałem ksiazki Marka wydane przez "Czytelnika" w 1986, a razem maja no z jakies 1700 stron moze w tych czterech tomach. Przy jego stylu i opowiesciach "Piknik na skraju drogi" to jest slaba fantastyka z awanturniczo - metafizycznym przeslaniem. No moze to zbyt surowa ocena ale jednak tworczosc Marka jest mi znacznie blizsza.
Mialem sie zaczac uczyc obslugi falsha, a nie chce mi sie. Brak mi zapalu jako takiego. Takze do pozostalych dwoch zadan brak mi zapalu.
Szukam odpowiedzi na zbyt wiele pytan chyba. I coraz bardziej wydaje mi sie ze tej ukladanki nawet przy samych poprawnych odpowiedziach nie ma sensu ukladac. Regress intencjonalny mnie dopada.
Dzis smena dostala pierwszy film. Cholernie szkoda tylko, ze nie maja u nas filmow bw no ale juz trudno. Za pare dni byc moze dolaczy do smienki zenit, ino jeszcze nie wiem ktory. I kolejna dycha sie pojdzie w film ktory i tak, jak kazda pierwsza rolka, sie nadaje. Na pamiatke praktycznie. Chociaz jak to mowia - nie chcwal dnia przed zachodem slonca, moze jednak cos z tego bedzie. Swoja droga jak mozna robic naloga bez swiatlomierza? Jak widac mozna bylo wiec teraz nie mozna, a trzeba, robic na przyslowiowa pale. Jak to Manio kiedys stwierdzil - czasem 2 z rolki wyjda zajebiste a reszte pal licho.
Takze teraz w ramach czekania na koniec kaprysow serwisu ogarniam srodowisko analogowe. Zeby tylko bylo jak w tej zawszonej dziurze zeskanowac negatywy bez wywolywania zdjec, bo zbankrutuje. No chyba ze stary zostawil w piwnicy kuwety, lampe, koreks powiekszalnik i reszte tego syfu. Tylko wtedy odczynniki i wio. Ale szczerze w to watpie.
Musze znalezc ta puszke po filmie z lat '70 bodaj z Fotonu dawnego, bo mi wcielo ja na amen, a pamietka byla.
Niby mam dwa zlecenia pewne ale stoja w miejscu z braku sprzetu - z analogiem sie porywac na zlecenie to teraz tak jak hulajnoga dookola swiata.
Grypa podobno zabila juz jakiegos goscia u nas - dzis w antykwariacie Jakis facet o tym mowil, w antykwariacie ktorego juz niedlugo nie bedzie. A szkoda, ot i wolny rynek mamy ehh. Przy okazji tez dorwalem meopte ns8, kij ze bardziej pod kinematografie podchodzi, ale to przeciez duch tamtych czasow. Produkcja w czechoslowacji a manual, a jakze, po niemiecku

Podobno nad ukraina i bialorusia lataly przed atakiem grypy samoloty, a ludzie mieli rowniez objawy, mowiac delikatnie, niegrypowe. Sekcje podobno wykazywaly np. czarne pluca. Hiszpanka powraca? Czy moze bedzie jeszcze gorzej?
EN
________________
CLUBS:






--
JL
--
Previous Page12345...Next Page